Często słyszymy lub ktoś nam odpowiada:
"..a kiedyś nie
było komórek i żyło się mniej stresująco jak ktoś nam np na sms nie
odpowiedział i mniej nerwowo...a kiedyś tego czy tamtego nie
było...itp...itd....".To też taka refleksja przyszła mi na myśl.Żyjemy
tu i teraz,już w XXI wieku i ten czy inny człowiek,który tak jak wyżej
odpowiada nie żyje tak jak kiedyś w latach do których( jak mu wygodnie
podejrzewam) odnosi się,ale kupuje te komórki,komputery,telewizory i
inne zdobycza techniki.Więc pytam ja się,jakim prawem ktoś odpowiada i
broni się,używa argumentów ,iż kiedyś inaczej było ?Niezbyt to mądry i
rozumny wybieg jest-tak uważam.Po co jeździ samochodem,pociągiem,lata
samolotem a nie idzie pieszo lub jeździ konno jak kiedyś?I tak można by
cofać się i cofać,lecz dla niektórych tylko wtedy jak to wygodne jest
dla niego tłumaczeni
e się,tak myślę.
Uśmiech najlepszym jest lekarstwem i spacer na świeżym powietrzu.